Mity na temat homoseksualizmu, biseksualizmu

Mity na temat homoseksualizmu, biseksualizmu

Nieprawdą są pewne stereotypy, które mimo zwiększającej się tolerancji, wciąż pokutują w niektórych środowiskach: homoseksualizm nie jest stanem patologicznym, który się leczy. Jednak leczenie homoseksualizmu nie tylko było, ale i jest praktykowane, także w Polsce. Dzieje się tak, mimo krytyki ze strony środowisk psychologów, seksuologów i psychiatrów, którzy nie uznają żadnej orientacji psychoseksualnej za chorobę czy zaburzenie. Próba zmiany tej orientacji to ingerencja w osobowość i integralność psychiczną danej osoby.

„Homoseksualiści myślą tylko o seksie” – homoseksualizm to nie dewiacja. Osoby homoseksualne myślą o seksie mniej więcej tyle samo, co osoby heteroseksualne. Postrzeganie ich tylko i wyłącznie poprzez pryzmat ich seksualności jest dla nich krzywdzące.

„Homoseksualiści to pedofile” – pedofilia to dewiacja, to także krzywdzenie dzieci. Homoseksualizm nie ma z pedofilią nic wspólnego. Połowa mężczyzn, którzy wykorzystują seksualnie dzieci, to osoby mające kontakty heteroseksualne, reszta nie odczuwa żadnego pociągu w stosunku do dorosłych osób.

„Gej to transwestyta” – to nieprawda, orientacja homoseksualna nie zaburza poczucia tożsamości płci.

„Dziecko wychowane przez parę tej samej płci, stanie się homoseksualistą” – jak już było wspomniane, rodzimy się z predyspozycjami, także dotyczącymi naszej orientacji. Nie ma badań, które by potwierdziły, że wychowywanie się w rodzinie składającej się wyłącznie z mężczyzn, powoduje u wychowanka ujawnienie się orientacji homoseksualnej.